Alergik w przedszkolu

Dzieci z alergią na białka mleka krowiego czują się odmienne od otaczających ich rówieśników – ze względu na to, że ich dolegliwość wiąże się z restrykcjami, które odróżniają je w codziennym życiu od reszty i często  wyłączają je z odbywających się w otoczeniu wydarzeń.

W swoim mniemaniu nie czują się normalne, co jest pierwszą rzeczą, którą należy zmienić. Dziecku trudno zrozumieć, że nie może chociaż raz zjeść tortu czekoladowego podczas urodzin kolegi czy koleżanki.

Tu zaczyna się rola dorosłych, którzy muszą im uświadomić, że jedyne, co odróżnia małych alergików od innych dzieci, to dieta – dlatego powinny być traktowane całkowicie normalnie.

Co więcej, rozmawianie o tym z dziećmi w żłobku czy przedszkolu może stać się pretekstem do wytworzenia u nich troski i zaangażowania wobec swojego rówieśnika z alergią, pozwalając na włączenie go do grupy, tak żeby poczuł się jej częścią. 

Najgorszym możliwym rozwiązaniem jest sadzanie dziecka przy oddzielnym stole w porze obiadowej – trudno o bardziej dobitny przykład izolacji.

Nadmierna troska opiekunek może sprawić również, że inne dzieci odrzucą swojego rówieśnika z alergią, zazdroszcząc mu całej uwagi, która się na nim skupia. Jest to paradoksalne zagrożenie wynikające tylko z dobrych intencji, a właściwie ich nadmiaru.

Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest wspólne spożywanie posiłków przez maluchów, przy jednoczesnym zwracaniu dyskretnej uwagi na dziecko z alergią na białka mleka krowiego przez opiekunkę.

Idealnie byłoby, gdyby dania podawane w żłobku były przygotowywane bez mleka. 

Można też sięgnąć po bardziej praktyczne sztuczki. Wystarczy pamiętać, jak dzieci lubią wymieniać się swoimi posiłkami: przecież nie stoi na przeszkodzie, aby spróbować poinformować rodziców, że w grupie jest dziecko z alergią na białka mleka krowiego i preferowane byłyby produkty bezmleczne.

Wówczas można np. rozważyć wprowadzenie specjalnego dnia z owocami. A kiedy jest wspólna okazja do świętowania – poprosić o przygotowanie ciasta bezmlecznego dla całej grupy.

Zresztą wspólne świętowanie zawsze musi być czymś, o czym rodzice dziecka z alergią wiedzą odpowiednio wcześniej.

Zdarza się, że to rodzice przygotowują jedzenie na przyjęcia. Wówczas należy przynieść przygotowaną przez siebie żywność bezmleczną, podobną do tej podawanej przez organizatorów.

Wymaga to troski i zaangażowania wielu stron, jednak tym sposobem dziecko nie czuje, że posiłki, które spożywa różnią się od tych, które mają inne dzieci. 

Jeśli tylko dziecko otrzyma odpowiednią opiekę, może być takie jak jego rówieśnicy: bawić się z nimi, zawierać nowe znajomości i rosnąć tak samo szczęśliwie jak jego koledzy i koleżanki.